- Tochtamysz wiarę chrześcijańską by przyjął odpowiedział Maćko. - Przyjąłby albo nie przyjął. Żali można psubratom wierzyć, którzy Chrystusa nie wyznawają? .
Kontakt z Bogiem powoduje, że płynie przez nas ta sama energia, która odnawia świat i sprawia, że co roku znów nastaje wiosna. Gdy jesteśmy w duchowym kontakcie z Bogiem, Boska energia przepływa przez naszą osobowość, odnawiając pierwotny akt stworzenia. Gdy kontakt z Boską energią ulegnie zerwaniu, nasze ciało, umysł i duch stopniowo tracą siły. Elektryczny zegar, włączony do kontaktu, może bez nakręcania działać dowolnie długo i pokazywać prawidłową godzinę. Jeśli wyciągniesz wtyczkę, zatrzyma się. Stracił kontakt ze źródłem energii. Ogólnie rzecz biorąc, takie samo zjawisko, choć nie do tego stopnia mechanicznie działające, dotyczy ludzi. Wiele lat temu wysłuchałem pewnego odczytu: prelegent twierdził, wobec bardzo licznej publiczności, że od trzydziestu lat nigdy nie był zmęczony. Wyjaśnił, że przed owymi trzydziestu laty przeżył duchowe doświadczenie, podczas którego, przez poddanie się nawiązał kontakt z Bożą mocą. Od tego czasu miał wystarczająco dużo energii do wszystkich swoich działań, a były one niezwykłe. Stanowił tak spektakularny przykład tego, czego nauczał, że cała publiczność była pod głębokim wrażeniem.. - Czy mamy o tym powiadomić pana Seymoura? - spytał Moxon. - No bo może Scotland Yard już tam był.. - Niebywałe... - westchnął Fenn, przebiegając wzrokiem po zetlałym pergaminie. - Wierzyć się nie chce... Skąd masz te dokumenty? - Nie uwierzyłbyś, gdybym ci powiedział - zakasłał Codringher. - Czy teraz pojąłeś już, kim jest naprawdę Cirilla, księżniczka Cintry? Dzieci Starszej Krwi... Ostatnia odrośl tego cholernego drzewa nienawiści! Ostatnia gałąź, a na niej ostatnie zatrute jabłuszko... - Starsza Krew... Tak daleko wstecz... Pavetta, Calanthe, Adalia, Elen, Fiona... - I Falka.. Beth dalej była piękna, Norman jednak z ulgą stwierdził, że jego rysom wróciła. Czynionych ukochanej A'iszy - coś się wydarzyło. "Początkiem objawienia dla Posłańca. - Kto ich wie - odparła kobieta. - To pewne, że ich jest wielga gromada, a tyś jeden.. - Zgoda - szepnęła w końcu..